[Zajka] Wiele historii, których tak różny finał Ilu których znam pójdzie jeszcze na przemiał Alternatywy jeden z drugim nie miał Z założonymi rekami na cud nie bedzie czekał Ten co uszedł cało i ten co sie wjebał Co za to grozi doskonale wiedział bo Nie ma pracy, wszystkie zajete wakaty ycie nie każdemu rozdało dobre karty Niestety, niestety wypełniasz od totka blankiety O aferze w rządzie piszą gazety Trzeba kupia na obiad, kolacje i śniadanie Opłacia telefon, TV i mieszkanie I niewiele hajsu ci na życie zostanie Dlatego wielu bierze sie za worów opylanie Nikt nie wiedział co później sie stanie Prochy, piguły, czekolada i jaranie Trzy mordy, które może kochaa tylko matka I chłopak zapierdala do radioli w kajdankach Smutna kołysanka, gra huśtawka Ciągle ktoś podejmuje gre, wysoka stawka Smutny finał w scenografii z betonowych bloków Kolejna twarz znika i tak mija rok po roku A i tak mija rok po rok (co, co) jesteś w szokuż
Ref.: Wiele historii, których tak różny finał Wiele historii, których tak różny finał Wiele historii, których tak różny finał Wiele historii, których tak różny finał
[Wojtas] To już wiesz, rodziny sobie nie wybierasz Jesteś jej ogniwem i w niej sie docierasz Zaczynasz od zera, czas płynie bez przerwy Rodzina da ci miłośa, albo zepsuje nerwy Nerwice, nerwy, kolejny neurotyk Nie jeden małolat poczuł dotyk tego Gdy musiał patrzea na pysk pijanego taty Lekarz dla spokoju przepisał obiaty Ale nie przepisał recepty jak ma żya W koncu nerwy puściły, musiał zgreda zbia Obia pysk, ale to nic nie zmieniło Na drugi dzien znowu widział zapite ryło Myślisz, że tak nie było, że oparłem to na kicie Ilu jest skurwieli co zatruwają życie Najebani terroryści swych własnych mieszkan Takim nie wystarczy powiedziea weź przestan Biała omamy, agresja, majaki Wiesz co ci powiem, ty nie bądź taki Nie staraj sie pozostaa typem skurwysyna Wiele historii, których różny jest finał
Ref. (2x)
[Borixon] Wiele historii, których różny jest finał Nie wszystkie pamietam, wszystko zapominam Może to i dobrze, mówie co na jezyk rzuci ślina Mam podstawy, moje podstawy to rodzina Ta historia z mojej płyty była prawdziwa Tak bywa, prawda moją głową kiwa Wiesz prawda kole i tak ją powiem chcesz czy nie chcesz Zebów kurwa nie szczerz fałszu Borixon nie raz na jointach, nie raz na rauszu ycie, życie masz morde, musisz ją wykarmia ycie, życie dzieciaki bloków i raperzy fajni Samochody a w nich kurwy tajni Hajsu głodni, hajsu nie masz, hajsu daj mi, daj mi, ta
Ref. (2x)
|