( Sokó3 )
Czy trudno mi opisaa świat, w którym żyjeż
( Cyklon )
Proste, że nie, przecież go obserwuje własnymi oczyma, kres, początek bardzo dobrze zna, a komentarz normalna rzecz. Jak przeczysz to przecz, ale zastanowia sie każdy może wiele zdarzen bez komentarza na życiowym torze jak w horrorze widze je co dnia
( Jedker )
Sytuacje bez komentarza
( Cyklon )
Czy ci sie nadarza, nie zauważaaż Myśląc ku jednemu zapominasz o innych. Szukasz winnych, a sam też jesteś winny. Tak jak pomarszczone społeczenstwo, przez system wymyślone niby przez tych mądrych, którzy widzą biede na papierach, ludzie dla nich mniej niż zera, ważniejsza do kiermany bajera, nie dla frajera, który od rodziców uklepane ma od najmłodszych lat. Bo to życie z elementami niekorzyści z korzyściami płynące miedzy osiedlami, skurwielami, rozjebanymi rodzinami, zażyłościami, systemowcami, chuj. Taki jest ten świat. Pierdole jego niektóre walory. Zajebał nosa do napierdolki skory, a pozory, nie zawsze mylą, ciesz sie chwilą...
( Sokó3 )
Bo te chwile możesz stracia.
( Cyklon )
Nie chce słuchaa , nie chce raczya, nie chce patrzya. Odwracam wzrok myśli tok szok słysze, widze. 50 lat ma i co maż Dorobił sie małego fiata i garba. ycie-bezwzgledna gra. Upierdala centrala, czy wynagradzaż Słowa nie z za ołtarza. Bieda sie pomnaża, fala podatków zagraża, włączam TV jakiś skurwiel HiV-em zaraża, nagie dziwki bez komentarza, a co najbardziej sie zdarzaż Znieczulica, uszczerbek życia, martwica jak w miesieczniku zły. Sprawdź: oblicza wojny, a co z życia masz tyż Spójrz w witryny..
( Jedker )
to tylko taka pozorna harmonia- jedno miejsce i jedna monotonia, gdzie za długo nie da sie wyrobia, aż złośa narasta, że chciałbyś kogoś pobia. Jak znaleźa wyjście, urozmaicia życież Udało sie wyrwaa na chwile -sukces, stechłe przejście podziemne -akces, na nastepny rewir z wiadomym skutkiem. Raz widzisz płacz ze szcześcia, raz walczysz ze smutkiem. To zależy, bo bywa różnie, później znów kołowany gies, stres, szybko zmienne lokacje jak w jest jak jest, żywa echosonda, moja egzystencja nie wygląda jak społeczniaka co przez Judasz podgląda.
( Cyklon )
Tego nie można zostawia bez komentarza...
( Jedker )
Zmiana miejscówki, otwarte drzwi, które przedtem zamkniete były 10 pietro Melanż Bryły wysoko, nie kiepsko, przez okno krzesło, agresjo wyładowana, Powrót z rana na piechote leczya kaca nie każdy ma ochote, W jakimś innym celu spożytkuj se sobote jeden dobry gibon bro małym kłopotem, lepiej zabierz sie za swoją robote...
( Sokó3 )
Po tym wszystkim wcią? nie komentując, pomyśl o tych, którzy wychowując sie w szarym mieście czują że nakurwia sie -jedyne szczeście...
( Cyklon )
Melanż...
( Sokó3 )
Sztuka najebana tak, że ledwo siedzi, z rana nie pamieta przez kogo była dymana, zamiast moralniaka fiolka, kilka buchów kraka, przecież nie jest taka, przez chłopaka lansowana, na kolana i już jest rozchwytywana.
( Jedker )
Młodszy jara brałna...
( Sokó3 )
...Starszego nie widziała już trzy lata brata. A, tam, każdy z nas sie przecież bawił za małolata. W granicach rozsądku czy nie, wielu wątku nie przerwało i nie przerwie. Od początku to samo gówno codziennie.
( Jedker )
Wierze w ciebie.
( Cyklon )
Uwierz we mnie.
( Sokó3 )
Wierze w was. Wierze, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zaczne.
( Cyklon + Jedker )
Patrz.
( Sokó3 )
Tacy już na zawsze oni.
( Cyklon + Jedker )
Masz...
( Sokó3 )
...Pomyśl, okradają sami siebie, własne domy...
( Cyklon + Jedker )
Jeb.
( Sokó3 )
Trafiony, zatopiony, nieświadomy. Jeszcze raz powtórze, co wpoiło mi podwórze: trzymaa sie jak najdłużej.
( Jedker )
Do konca
( Sokó3 )
Chcesz kraka, hel dalej jaraaż Manie prześladowcze -mała kara, stan depresja - gra gitara, potem alkoholizm, żeby z tego wyjśa. Warto było po to na świat przyjśaż
( Cyklon )
To nie wszystko.
( Sokó3 )
Jeszcze nic. W nocy wya, chcesz tak żya, nastepnego dnia wie wierzya, że to byłeś tyż Chcesz bya złyż Masz taką jazdeż
( Jedker + Cyklon )
Zdejmij maske.
( Sokó3 )
Nie chce cie obrażaa, bez komentarza...
|