I ty zbudujesz ten mur
budujesz go każdego dnia
zbudujesz ten mur
I zamkniesz drzwi
by nigdy nikt
nie chciał cie znaa
I ty zbudujesz ten mur
ja wiem
budujesz go każdego dnia
zamykasz drzwi
byś nigdy nic
nie musiał dawaa i braa
zasłaniasz niebo bojąc sie czegoś
co mogłoby pozmieniaa świat
i ciebie w nim
I zdarzy sie, że słonce któregoś dnia
wetkne w twoje okno spaloną twarz
w zadziwioną gebe naleje ci
nieba jak malibu zdradliwy łyk
I wtedy już nie bedziesz mógł
bez niego żya otworzysz drzwi