Jeszcze dobra sanna
Po słowackiej stronie
Juz tam moja panna
Siada w cztery konie
Hej Hanno!
Przez wysokie śniegi
Nieruchome rzeki
Ja do ciebie wołam
Hej Hanno!
Refr. 1
Spłyną moje słowa
Słowacką bystrzycą
A może je ptaki
Na skrzydła pochwycą
Zaniosą jej
Przyniosą jej