Noc sie kiedyś skonczy, Wiec chodźmy zanim znajdą nas To ostatni szept I bedzie nasz ostatni raz Potem możesz bya Najbardzej niecierpliwa, ja Wezme z Twoich rąk To wszystko, co mi dasz (To wszystko, co mi dasz)
To na naszej drodze rozstąpi sie może Bede wierzya, że pokonam ból, pokonam lek Nim bedziemy sami łukiem ciał rozgrzanych Narysuje je - ich każdy mały cien
Są ludzie, są serca - jeden żar Są myśli namietne - w Twoich ja
Potem bede tak, tak bardzo niecierpliwy aż Zetrzesz z moich ust najmniejsze ślady dnia To na naszej drodze rozstąpi sie może Bede wierzya, że pokonam ból, pokonam lek Nim bedziemy sami łukiem ciał rozgrzanych Narysuje je - ich każdy mały cien
Są ludzie, są serca - jeden żar Są myśli namietne - w Twoich ja Są głosy, są słowa, których brak Są myśli i w Tobie bede ja (łx)
|