Czarno-biały tłum wcią? przepływa gdzieś
W mieście jak ze snu, ale to nie sen
Kiedy pada deszcz, z parasoli dach, okrywa nas
Ludzi ze szkła
Czuje sie tak dziwnie
Popatrz jak oddalamy sie od siebie
I ulice jak rwące rzeki dusz
Zabierają nas na koniec dnia
Tam mijasz mnie, ja spuszczam wzrok
Choa tak bardzo chce powiedziea hello
Czuje sie tak dziwnie
Popatrz jak oddalamy sie od siebie
Hello, powiedz hello
Takie same dni, takie same sny
I marzenia w nas, zabijane
Po dwóch stronach dnia, gdzieś ty i ja
Jakoś czuje sie daleko od ciebie
|