Legiony to - żołnierska nuta,
Legiony to - ofiarny stos,
Legiony to - żołnierska buta,
Legiony to - stracenców los.
My, Pierwsza Brygada,
Strzelecka gromada,
Na stos rzuciliśmy swój życia los,
Na stos, na stos.
O, ile mąk, ile cierpienia,
O, ile krwi, wylanych łez.
Pomimo to - nie ma zwątpienia,
Dodawał sił - wedrówki kres.
My, Pierwsza Brygada...itd
Krzyczeli, żeśmy stumanieni,
Nie wierząc nam, że chciea - to móc.
Leliśmy krew osamotnieni,
A z nami był nasz drogi wódz!
My, Pierwsza Brygada...itd
Inaczej sie dziś zapatrują
I trafia chcą do naszych dusz,
I mówią, że nas już szanują,
Lecz właśnie czas odwetu już!
My, Pierwsza Brygada...itd
Nie chcemy dziś od was uznania,
Ni waszych mów, ni waszych łez.
Skonczyły sie dni kołatania
Do waszych serc, do waszych kies.
My, Pierwsza Brygada...itd
Dziś nadszedł czas pokwitowania
Za meke serc i katusz dni.
Nie chciejcie wiec politowania,
Zasadą jest: za krew chciej krwi.
My, Pierwsza Brygada...itd
Umieliśmy w ogien zapału
Młodzienczych wiar rozniecia skry,
Nieśa życie swe dla ideału
I swoją krew i marzen sny.
My, Pierwsza Brygada...itd
Potrafim dziś dla potomności
Ostatki swych poświecia dni,
Wśród fałszów siaa siew szlachetności
Miazgą swych ciał, żarem swej krwi.
My, Pierwsza Brygada...itd
|