Nie odjeżdżaj kochana ode mnie, gdzie Ci bedzie tak dobrze jak tu,
Gdzie sż takie czerwone czereżnie, gdzie upojny jest tak zapach bzu.
Nie odjeżdżaj kochana na zachżd, tam po polsku nie mżwiż, a Ty
Po angielsku umiesz tylko: Aj law ju, po francusku natomiast: żetym.
Nie odjeżdżaj kochana do Libii, nie doceniż tam Twych włosżw blond
Także biust oraz Twż kształtnż kibia skryje czador i kwef - a to błżd.
Nie odjeżdżaj kochana ode mnie
Gdzie Ci bedzie tak dobrze jak tu
Gdzie sż takie czerwone czereżnie
Gdzie upojny jest tak zapach bzu.
Nie odjeżdżaj kochana na Tajwan, tam jest praca za cieżka dla rżk
A po drodze niebezpieczna czyha tajga, po co tyle wyrzeczen, tyle mżk.
Nie odjeżdżaj kochana do Dehli, tam co drugi meżczyzna to mnich,
Wołowina dla obywateli to rzecz żwieta - nie zrozumiesz ich.
Nie odjeżdżaj...
Nie odjeżdżaj kochana do Moskwy, chociaż kochasz Puszkina, to wiedz
że nie rzżdzi tam siła miłożci, życie w Moskwie to nie nie jest wiersz.
Nie odjeżdżaj...
Nie odjeżdżaj kochana ode mnie, ja bez Ciebie to ksiżżka bez słżw
Ale jeżli mimo wszystko odjedziesz, to przysyłaj choa po kilka stżw
Zamiast słżw - kilka stżw.
|