Każdy czasem marzy o złocistej plaży
Z młodzienczego nawyku w upalnym tropiku
Choa taki rozbitek ma mały dobytek
To musi bya cudnie na wyspie bezludnej.
Tam, tam ze samym sobż tet a tet
Tam, tam ze samym sobż sam na sam
Tam tam sam sam tam tam sam sam
Tam tam na gitarze sobie gram
Pożrżd zielonych wiecznie palm.
Oj, musi bya cudnie na wyspie bezludnej
Czynsz za busz niewielki dwie lub trzy muszelki
Tam wszystko rozkwita, wiec zbedny kapitał
Oj, musi bya żlicznie i ekologicznie.
Tam, tam ze samym sobż tet a tet
Tam, tam ze samym sobż sam na sam
Tam tam sam sam tam tam sam sam
Tam tam na gitarze sobie gram
Pożrżd zielonych wiecznie palm.
Szalone pomysły w rytm reggae znad Wisły
Ty osamotniony, a widzżw miliony
Gdy serce otwierasz, podglżda kamera
Tam lian plżtanina teren ten spina.
Tam, tam ze samym sobż tet a tet
Tam, tam ze samym sobż sam na sam
Tam tam sam sam tam tam sam sam
Tam tam na gitarze sobie gram
Pożrżd zielonych z dykty palm.
|