Jesteż pieknym nieznajomym, Jesteż nowy, cieszysz mnie Tylko tego potrzebuje, Cał? garżciż czerpaa Cie, Ciebie, Ciebie, Ciebie
Zostaw swojż przyjaciżłke Przecież widze, pragniesz mnie Niebo takie piekne, Chyba umre jeżli Ty Nie zostaniesz ze mnż dziż
I nie mżw mi, że wolisz z boku staa Nie wchodzia w to, Całowaa jż, a pżźniej poczua żal, nie, żal
Potem nie chce żadnych zwierzen Potem znowu bedziesz obcy Niebo takie piekne, Chyba umre jeżli Ty Nie zostaniesz ze mnż dziż
I nie mżw mi, że wolisz z boku staa Nie wchodzia w to, Całowaa jż, a pżźniej poczua żal, nie, żal
|