Dziura w niebie, los tak chciał
Bez przyczyny farsa staje w drzwiach
Blade usta miłośa ma
Beznamietnośa kocha cie
Jeszcze chwila roztopimy sie
Przeznaczenie nudzi mnie
Oddam ci siebie, choa nie wiem
czy warto oszukaa los
Gdy zdejme z siebie naiwnośa
nagą zobaczysz mnie
Teraz odejdź stąd
Pusta przestrzen wokó3 kradnie mnie
Już niewiele możesz zrobia wiec
Pod powieką zamknij łze
Ja nie spytam, ty nie pytaj mnie
może byłam tylko twoim snem...