Cisza bywa czasem tak jak dziś .
Jak głeboki, czarny dó3
Co przeraża ale woła też
Niespodzianie spadam głowa w dó3
Głucha noc unosi mnie
Nie chce wracaa, chociaż wołasz mnie
Coraz słabiej słysze już Twój głos
Coraz rzadziej budze sie
Nie zatrzymuj mnie
Cisza bywa czasem tok jak dziś
Tonie we mnie tak jak nó?
Musi rania, lecz nie czuje nic
Leże cicho - świat rozpływa sie
Musze wiedziea jak
Jak prawdziwy jest ten drugi brzeg
Coraz lżej unosze sie
Coraz głebiej płyne w dó3
Coraz słabszy już Twój głos
Nie chce wracaa tu