Było to dawno kiedy Ciebie ujrzałem
Balowałaś na placu hm.. Ja tam stałem
Pomyślałem, że łudzia sie chyba nie moge
Ale marząc i patrząc nic Ci nie zrobie
Czwartek wieczorem pamietam jak wczoraj
Gdy szedłem do domu poczułem rezonans
I nagle poczułem, poczułem olśnienie
Twe oczy utkwione w moje spojrzenie
Czasem wystarczą cztery słowa
Czasami nie pomoże nic rozmowa
Jeżeli masz mi coś do powiedzenia
Mów to wszystko szybko, mów mi teraz
Ref.
Wiem, bo sam już dobrze to znam
I teraz wiem, że każdy znajdzie swój czas
I teraz wiem, to tyczy wszystkich i mnie
Gdy pytasz sie czy wiemż
Czy wiem.
W środe wieczorem znów Cie spotkałem
Dwa krótkie zdania szybko sie zmieszałem
Mineła ta chwila leżeliśmy razem
Nie martwiąc sie niczym wpadając w ekstaze
Wczoraj po lekcjach poszliśmy na łąke
Był czerwiec, chyba dziś nie pamietam
Zostało mi w głowie Twoje spojrzenie
Twe ciemne włosy i jakieś nadzieje
Czasem wystarczą tylko...
Ref.
Wiem...
Powiedz mi, powiedz mi co dalej...
|