Na tapczanie siedzi len, nic nie robi cały dzien...
Wypraszam sobie, jak to ja nic nie robież A kto wypalił jointa,
kto nie posprzątał, kto przez telefon rozmawiał, kto na dywan
puścił pawiaż Kto sie uchlał i wywrócił, kto do domu późno wrócił,
kto sie chciał z tatą biaż I to sie nazywa nicż
Kto tak długo myślał wczoraj, że go rozbolała głowa, kto nie
chodzi do kościoła i za ksiedzem brzydko wołaż
Każdy mi mówi, że jestem len, każdy powtarza - zmien sie,
K.A.S.A. zmien. Lecz chciea to jedno, a móc to drugie. Chce
robia wiele, ale niewiele umiem, bo szkoły żadnej nie ukonczyłem,
zbyt leniwy na to byłem. Lecz żyłem raz lepiej, raz gorzej, lecz
leniwemu już nic nie pomoże. O Boże zlituj nade mną sie.
Spraw żebym zmądrzał, no i żebym był troche mniej leniwy,
kto nie założył prezerwatywyż
Tu powinna chyba jakaś trzecia zwrotka bya, ale
jak to ja - nigdy nie chce mi sie nic i nie napisze jej, wole
wąchaa klej, ojej, wole poleżea nikt mi tego nie zabierze.
Lecz wierze, o to mi, o to mi, o to mi, o to mi chodzi, by spokój
miea. Chyba chcecie tego też. Jesteście młodzi, nic
nie szkodzi, trzeba dużo zarobia, ale sie nie narobia. Zresztą
śpiewaa nie chce mi sie, bo wole przewrócia sie na drugi
bok. Ja o siebie musze dbaa, a starzy są po to, bym ja
mógł spaa.
REF. No ktoż No, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, noż
No ktoż No, no, no, no, no, no powiedz, powiedz ktoż
|