Ty miałaś na imie Maniana odeszłaś ode mnie do Mariana
Z Marianem siedzisz w Stanach, o Maniana moja Maniana
Lubiłaś żya za friko i chciałaś zobaczya Puerto Rico
Mówiłem, że to tak daleko, ale ty nie chciałaś zaczekaa kobito.
Mieszkasz tam w wielkim mieście, a Marian robi przy azbeście
Ty żyjesz z nim w basemencie i nie wiesz co dalej bedzie
Wiec wróa do mnie Maniana, zobacz zieleni sie marihuana
Nie szukaj szcześcia w Stanach, oj dana dana dana.
Maniana to znaczy jutro, ja kupie ci najdroższe futro
Tylko wróa do mnie znowu, bo wpedzisz mnie do grobu
A Marian liczy dolary, a ty liczysz na to, że on jest stary
I wszystko odziedziczysz, wracaj bo sie przeliczysz!
REF. Maniana hej Maniana wróa do mnie od Mariana!"
|