Wiedz Miły, że jest nas dwie... Tu na Ziemi mamy wspólny dom. Jest nim ciało, które pieścisz co noc. Kiedy szepczesz: "Kocham cie" - nasłuchuje każda z nas. Dwie różne istoty - obie to ja. Z jednej z nas jest dumny Bóg, druga wcią? zasmuca Go... Za wystepki obu zapłace - ja. Każda inny widzi cel każda swoje sumienie ma. Choa to dziwne ja sumienia mam dwa. Gdy jedna ośmieli sie ugodzia cie słowem złym, ja przyklejam plaster z najczulszych słów. Jedna, w nieśmiałości swej, rzesami dotyka stóp, druga śmiało siega do twych ust. Obie mają pewnośa, że wedrówki nadszedł kres. Dopełnieniem obu jesteś Ty. I choa spóźniłeś sie na spotkanie - (7 lat), wdzieczne są, że Jesteś cały i zdrów. To przecież ja. To przecież ciągle ja.
|