Gdy na wewnetrznej stronie powiek Przed snem wyświetlasz obrazy To nie ze mna tanczysz walca Choa ze mną pod kołdrą Stykasz sie udami Gdy raz na dwa miesiące Beznamietnie sie kochamy Moje włosy innego koloru Moje oczy nie niebieskie Gdy przyłapuje cie niechcący W środku nocy na mówieniu Nie to nie jest moje imie Ani pierwsze ani drugie! Wiem że gdy planujesz przyszłośa Niedaleką i te dalszą Musisz wspiąa sie Na wyżyny wyobraźni By mnie gdzieś umieścia