Ryksze i dorożki,
suknie w białe groszki,
uda i kolana -
to moja kochana
Wśród uliczek wąskich
niebezpieczne związki,
pod murami domów
miłośa po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
kilka chwil przyjemnych
zawsze po raz pierwszy
i czytanie wierszy
Tedy i owedy
starych mieszkan rzedy
dotyk gładkiej skóry
od dołu do góry.
Wśród uliczek wąskich
niebezpieczne związki,
pod murami domów
miłośa po kryjomu.
To jest miasto rzeczywiste,
to są myśli niezbyt czyste,
to jest ?ądza niespełnienia
a wszystko moje przywidzenia
Wśród uliczek wąskich
niebezpieczne związki,
pod murami domów
miłośa po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
kilka chwil przyjemnych
zawsze po raz pierwszy
i czytanie wierszy
|