Przychodzi czasami do głowy
ta myśl
że można by tak zacząa
inaczej żya
miea chea do pracy
i żya inaczej
i lepiej niż dotąd, kto wie,
kto wież
pomysł nie nowy
ale piosenka jest:
mniej palia
wiecej czytaa
znacznie mniej jeśa
miea chea do pracy
i żya inaczej
i lepiej niż dotąd, kto wie,
kto wież
cóż z tego
kiedy ciągnie ulicą tłum
pod zachód słonca
wino, piwo czy rum
i chea do rana
wódke szampana
i tyle sie dzieje, że hej,
że hej...