Postawił ktoś wanne
Na środku podwórza
Samochód nie wjedzie
Bo wanna za duża
Deszczówki nalało
I but sie wynurza
Lecz nikt nie przesunie
No có? bo za duża
A może by tak wanne
Wywieźa za miasto
Postawia gdzieś w polu
Tam nie jest tak ciasno
Już każdy ten temat
Od rana wałkuje
A tymczasem Jasiu
Do wanny sobie pluje
Ref.: Plum plum plum żabka pływa
Ona bardzo jest szcześliwa
Plum plum plum żabka
Plum żabka pływa
Plum plum plum żabka pływa
Spójrzcie jaka jest szcześliwa
Plum plum plum żabka
Plum żabka pływa
Od rana każdy
Podgląda sąsiada
Własnymi kanałami
Sprawe wanny bada
Już nerwy puszczają
Spod piątki ktoś psioczy
Komu by tu za to
Popodbijaa oczy
Ktoś kiedyś zapytał
Co to komu szkodzi
e wanna spokojnie
Do historii wchodzi
Od razu usłyszał
Czy pan jest pijany
I został niechcący
W wannie wykąpany
Ref.: Plum plum plum żabka pływa ...
Pan Miecio artysta
Któremu natchnienia
Od lat brakowało
Doznał olśnienia
Wzią3 płótno i wódke
W piersiówce do picia
Malując wanne
Spłodził dzieło życia
Niestety nie ma wanny
Nie ma koniunktury
W galeriach wiszą przecież
Same chałtury
Wiec umarł artysta
Z przepicia i złości
I z miejsca obraz z wanną
Zyskał na wartości