Z reguły rzadko sie zdarza, że spontanicznie sie coś dzieje Jeśli chodzi o przyrode - na samą myśl już sie śmieje, Bo pory roku ktoś tak sprytnie zaprogramował, e kolejno nastepują i wyraźny jest ich podział I tak po lecie przyjdzie jesien - temperatura spada Zimą śniegu napada, bum, bum - biała jest Warszawa Wtedy zdesperowani chłodem wielkich miast mieszkancy Zaglądają w potrfele, kto ma kase ten tanczy I wyjeżdża daleko w ciepłe kraje, A pozostali, pozostałym czekanie zostaje Odwieczne czekanie na cieplejszą roku pore W niedogrzanym mieszkaniu - przed telewizorem
Ref.: Ja - tak jak Ty Tylko jedno mam życzenie Niech zacznie sie Letnie przesilenie (2x)
Cieszą sie chłopaki, cieszą sie dziewczeta Zaludniło sie w parkach, tak jest zawsze, wiec pamietam Cieszą sie matołki, że szkoła już zamknieta Dla każdego dzieciaka taki sezon, to jak świeta Ja też czuje błogostan, choa nie jestem romantykiem Za to bardziej realistą, urodzonym sceptykiem I wnioskuje, że człowiek matce naturze przypisany Chcąc, czy nie chcąc jest w siły przyrody uwikłany Wiec snuje plany na dni letniego zwyciestwa Gdy czas pozwoli mi na chwile szalenstwa Z reguły rzadko sie zdarza, że spontanicznie sie coś dzieje Skoro mowa o przesileniu - ja już sie śmieje
Ref. (2x)
Nastały ciepłe dni - miasto sie zazieleniło I z przesileniem letnim wszystko sie zmieniło Dzisiejszy czas przynosi dobrą aure I Funky Filon może znajdzie swoją Laure
Ref. (6x)
|