Znów widze cie, jak idziesz w dó3 Ulicą tą gdzie dobro jest uśpione Znów boje sie i patrze w dal jak pochłania cie ponurej nocy mrok Może nawet nie wiesz co w mej siedzi gdy Gdy wedrujesz jak w złym śnie Kiedy ktoś zabierze cie Kiedy już nie wrócisz stamtąd Na zawsze zgaśnie światło Powiedział mi ktoś, że widział ludzi tłum Dokładnie tam gdzie wzrok nie siegał już Słyszałam ostry dźwiek Rozdzierał noc na pół Wiedziałam, że już nie ma cie