Niekochane dziewczyny płaczą
Gdy nie widzi ich nikt
Niekochane dziewczyny
Tak jak ona i bya może ty
Niekochanym dziewczynom
Ciepłych spojrzen brak słów
Niekochane dziewczyny
Wcią? czekają na cud
Może ktoś je zabierze
W wielką podró? po świt
W uczua nowe pejzaże
Gdzie nie zrani już nikt
Czarne myśli wybieli
W których słonca wcią? brak
Zamiast małych nadziei
Wielką miłośa im da
Niekochane dziewczyny mówią
To nieważne to nic
Niekochane dziewczyny
Ukrywają tesknoty i sny
Niekochane dziewczyny
Biorą proszki na sen
Odkładają nadzieje
Na kolejny dzien
Może ktoś je zabierze
W wielką podró? po świt
W uczua nowe pejzaże
Gdzie nie zrani już nikt
Czarne myśli wybieli
W których słonca wcią? brak
Zamiast małych nadziei
Wielką miłośa im da