Kto mnie budzi w ¶rodku dnia
Kto to znów nie daje mi spaa
W leniwe południe
Pomarzya cudnie bym chciał
Zeszłej nocy był koci bal
Każdy kot w nim udział brał
W leniwe południe
Odespaa chce nocny szał
Stale mi mówi±, że sie trzymam kocich dróg
—e jestem fałszywa i nie sprostam byle psu
—e szara mysz to najwiekszy mój wróg
—e dzien do pracy, a noc do snu
Gospodyni mówi mi
Tu była mysz, a ty nic, tylko ¶pisz
W leniwe południe
Nad głow± dudni wła¶nie dzi¶
Stale mi mówi±, że sie trzymam kocich dróg
—e jestem fałszywa i nie sprostam byle psu
—e szara mysz to najwiekszy mój wróg
—e dzien do pracy, a noc do snu
Jaki piekny byłby ¶wiat
Gdybym nam, kotom, w dzien dali spaa
W leniwe południe
Ciche i nudne... spaa...
|