Oto opowieśa z dawnych lat
O tym, jakby przezwycieżya los
Kiedy w daleki ruszasz świat
A masz tylko pusty trzos
Wtedy przypomnij sobie, że
Gdzieś na strychu znajduje sie
Skrzynia po dziadku, a w tej skrzyni
Miedzy gratami rozmaitymi
Para kaloszy leży tam stara
Weź kalosze, nałó? je.
Chcesz na Hawaje jechaa, czy
Zobaczya afrykanski brzeg
Kilimandżaro ci sie śni
Skok tygrysa, bieg antylop
Podróże, morza, góry, step
Neony miast i lustra rzek
Nałó? kalosze, te ze strychu
yczenie powiedz swe po cichu
yczenie twoje spełni sie
Na pewno tak, a może nie.
Zobacz Rzym i Neapol zwiedź
Nie potrzeba tu żelaznych dróg
Tylko wystarczy troche chciea
I przymierzya do swych stóp
Jakieś stare kalosze dwa
Kalosz właśnie te siłe ma
Której to, jak u Andersena
adne obuwie inne nie ma
A wiec idź zaraz po swe kalosze
Póki bajka jeszcze trwa.
Chcesz na Hawaje jechaa, czy
Zobaczya afrykanski brzeg
Kilimandżaro ci sie śni
Skok tygrysa, bieg antylop
Podróże, morza, góry, step
Neony miast i lustra rzek
Nałó? kalosze, te ze strychu
yczenie powiedz swe po cichu
yczenie twoje spełni sie
Na pewno tak, a może nie.
|