Stanmy razem pod stodołą
Weźmy sie za rece wkoło
Bedzie miło i wesoło
Bedą tance!
Stanmy wszyscy na podwórzu
Mimo pyłu, mimo kurzu
Wieczór sie nie bedzie dłużył
Bedą tance!
Właśnie przyszli muzykanci
Nastroili kilka strun
I już cała wioska tanczy
Ile komu siły starczy.
Nikt sie z tanca nie wykreca
Babcia, dziadek, córka, wnuk
Tupią nogi, klaszczą rece
Do utraty tchu.
Gdy zabrakło miejsca w sali
Na podwórzu sie zebrali
Grubi, chudzi, wielcy, mali
Ale tance!
Nie ma u nas brzydkich panien
adna sama nie zostanie
Twarz w rumiencach, włosy w sianie
Ale tance!
Kolorami tłum sie mieni
Wszyscy pieknie wystrojeni
Jak te drzewa w czas jesieni
Ale tance!
Muzykanci już rozgrzani
I zmeczenie idzie w kąt
Już za tancem goni taniec
Nie ustaną aż do rana.
Babcia chwile odpoczywa
Ale już ją porwał wnuk
Hula dziadek ledwie żywy
Do utraty tchu
Wszyscy cieszą sie i śmieją
Nie szukają wodzireja
Co sie swoją rolą przeją3
Ale tance!
Jeśli braknie ci znajomych
Jeśli płaczesz po kryjomu
Nie masz łez wypłakaa komu
Nie siedź sama dłużej w domu
- CHODŹ NA TANCE!
|